poniedziałek, 15 września 2014

Ślubny exploding box po raz enty :)

Kolejne zamówienie od mojej stałej już klientki :P

Jak wiadomo rodzina zwykle wspiera w pasjach wszelkich i realizowaniu marzeń....
I tak, dzięki jej rozlicznym członkom (nie tylko przez więzy krwi :), ale także tej "przyszywanej") mogę produkować kolejne brykusiowe drobiazgi ze spokojem, że na pewno znajdzie się dla nich jakieś przeznaczenie...

Tym sposobem prezentuję kolejny boxik ślubny, jako że nadal mocno weselny czas :)
Upodobałam sobie bardzo papiery, z których wykonuje się torebki prezentowe....
Ale ten jeden rodzaj szczególnie przypadł mi do gustu, rozważam nawet wykupienie całego ich zapasu z mojego ulubionego sklepu :) nawet te w różu :)

W tym pudełeczku wykorzystałam kremową wersję...
szczególnie lubię boxy w tej kolorystyce :)
A Wy?




poniedziałek, 8 września 2014

Ponownie ślubnie i turkusowo...

Jeszcze jedna odsłona ślubnego boxa z turkusowymi dodatkami z filcu...
równie pięknie prezentują się w zestawieniu z błękitami...
Jako bazowy papier do pudełka wykorzystałam białą torebkę prezentową o fakturze zbliżonej do tkaniny z delikatnym złotawym połyskiem...
Całość prezentuje się tak:





piątek, 5 września 2014

Istnieje zwyczaj przychodzenia z bukietami... - Weselimy się vol. 4

Zamiast kwiatów do wazonów,
które uschną w naszym domu...

A co jeśli nie uschną?

Kwiaty kusudama znacie już  z moich boxów, jednak teraz prezentuję je w nowej odsłonie...
Bukiet!

Odkąd je zobaczyłam po raz pierwszy zawsze wiedziałam, że chcę zrobić coś TAKIEGO!
Długo się zbierałam, zastanawiałam, rozmyślałam....
jak to połączyć, na czym to przypiąć, z czego zrobić rękojeść...
W końcu nadziubałam kwiatków....duuuuużo kwiatków......baaaaardzo duuuuuużo kwiatów i przystąpiłam do dzieła!
Szalenie pracochłonne, dość precyzyjne zajęcie, ale dla takiego efektu było warto!

Ślubny prezent wyglądał nieco inaczej, niż ten poniżej, jednak nie zdążyłam ze zdjęciami, więc pojawi się on w kolejnym poście.... (póki co możecie go zobaczyć w opakowaniu na ostatnim zdjęciu tego posta :))






ps. Tym optymistycznym akcentem zakańczam cykl "Weselimy się" :)
      ...ale nie zakańczam z pewnością "brykusiowania"...
      ...niebawem kolejne rękodzieła!




środa, 3 września 2014

Sto lat Młodej Parze ! - Weselimy się vol. 3

Wspominałam, że prócz exploding boxa przygotowałam jeszcze inne rękodzieła na Ślub M & Ł...
Pudełeczko zaprezentowałam już w vol. 2...

Tymczasem przedstawiam kartko-książkę, którą zamówili i wręczyli Młodej Parze moi Rodzice :)
Starałam się by była elegancka, jak na taką uroczystość przystało...
W środku, na lewej ściance zakamuflowałam kieszonkę na prezent dla Państwa Młodych...

Efekty możecie obejrzeć poniżej ;)




poniedziałek, 1 września 2014

Ach, co to był za Ślub... - Weselimy się vol. 2

Zgodnie z obietnicą rozpoczynam prezentację weselnych wykonów :)
Na początek pudełko ślubne dla M & Ł, które osobiście wręczyliśmy Młodej Parze w ostatnią sobotę...

Pogoda dopisała, a Państwo Młodzi prezentowali się pięknie :)
Tak jak przewidywałam, wszystkie buty zużyłam i w sumie stopy również....
...nie obyło się bez pęcherzy, ale cóż zrobić gdy nogi same rwą się do tańca :)

Co do pudełeczka:
Jak pisałam wcześniej, wybrałam na nie mój najulubieńszy papier...
Tak długo czekałam, żeby je zrobić, tak bardzo chciałam ten papier jak najlepiej wykorzystać...
Bardzo, bardzo, bardzo zachwycił mnie końcowy efekt :D
Mam nadzieję, że Młodych również :)

A Wam jak się podoba?